Moja strona lubi ciasteczka. Przeglądając ją zgadzasz się, dostawać, jeść i zamawiać ciasteczka. --> kliknij: TAK, wiem o tym! --> i info zniknie. Więcej...

optymalna komunikacja wizualna



GIODO – jakie to proste!

kategoria : info, VIP · brak komentarzy · autor 2011-09-30

Zobaczysz na moim przykładzie jak łatwo możesz zarejestrować swój zbiór danych osobowych unikając popełnienia moich błędów i co jest Ci do tego niezbędne.

Zaczynamy!

Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem zarejestrowania swojej bazy subskrybentów. Dość długo zwlekałem z wykonaniem tego obowiązku, zawsze znajdując sobie jakąś nową wymówkę:
– a to, że przecież nie prowadzę działalności i prowadzę stronę www jako osoba fizyczna…
– a to, że to TYLKO adresy e-mail…
– a to, że cała ta procedura jest niesamowicie skomplikowana…
– a to, że o to powinien się martwić podmiot zewnętrzny z którego usług korzystam (freebot/implebot.pl)…
itd.

Z góry uprzedzam: wszystkie w/w założenia są błędne! Ale o tym później…

Koniec końców postanowiłem jednego dnia wypełnić wniosek zgłoszenia zbioru danych osobowych przez e-giodo w internecie: href=”http://goo.gl/D03Ma”>http://egiodo.giodo.gov.pl/index.dhtml

…i mój zapał ostudził – jak kubeł zimnej wody, komunikat w stylu: „Przepraszamy trwają prace konserwacyjne zapraszamy później” – trudno, zdarza się. Zapisałem sobie w kalendarzu Outlooka następny termin zadania do przypomnienia i oddałem się twórczemu lenistwu.

Drugie podejście było już trafione. Z szybkością dziennikarskiej maszyny do pisania wypełniałem kolejne ekrany wniosku …i ups, znów zazgrzytało mi na szczegółowych danych zabezpieczenia – znajdujących się w sekcji E …eee? – co ja mam tam wpisać?

Dla osób, które tak jak ja korzystają z bezpłatnego autorespondera freebot.pl lub jego płatnej opcji, zamieszczam bardzo przydatną ściągawkę otrzymaną dzięki uprzejmości biura MBC – Piotra Majewskiego, któremu chciałbym bardzo podziękować za takie opracowanie: http://implebot.pl/giodo/.

Dalej to już bułka z masłem, (jednak zalecam zapisanie sobie wniosku do pliku przed kliknięciem wyślij – później można w każdej chwili go wczytać) a po złożeniu wniosku otrzymasz kolejno:
1. e-mail z tematem: eGIODO – Wniosek został wysłany (bez podpisu), a w treści: login i hasło aby móc sprawdzić status wniosku. Oczywiście nie mam podpisu elektronicznego, więc: „Przesłany wniosek nie zawiera podpisu elektronicznego i nie zostanie przekazany do rozpatrzenia do chwili dostarczenia do Biura GIODO jego wydruku opatrzonego podpisem osoby uprawnionej” – trzeba wysłać pocztą tradycyjną.
2. e-mail z tematem: [ESP]ESP – Urzędowe Poświadczenie Odbioru, zawierający plik .zsi urzędowego poświadczenia odbioru.

Myślę sobie, no to fajnie! W miarę sprawnie mi to poszło i teraz to sobie troszkę poczekam na jakąś odpowiedź…

Po kilkunastu dniach otrzymuję list polecony za potwierdzeniem odbioru. Patrzę, nadawca GIODO. Acha – myślę, wysłali potwierdzenie! …ale nic z tego.
Otrzymałem pismo, że mam… – zresztą przeczytaj:

pismo z GIODO

Zastanawiałem się, co mam napisać?
Zdecydowałem się na rozmowę telefoniczną. Aby połączyć się z odpowiednia osobą musiałem zostać trochę poprzełączany i na koniec podać również nr mojej sprawy. Muszę przyznać, że odniosłem pozytywne odczucia. Rozmawiałem z miłą panią, która po naszej rozmowie poprosiła mnie o wysłanie pisemnego wyjaśnienia z krótkim opisem mojej sytuacji. Tak też uczyniłem i mam nadzieję, że to wszystko…

Gdyby pojawiły się jakieś nowe fakty, dopiszę tu ciąg dalszy…

PS.
Dlaczego wszystkie wymówki wspomniane na wstępie są bezzasadne? Otóż wystarczy, że zachodzi jedna możliwa sytuacja: przetwarzanie danych powodujące powstanie zarobku.
W moim przypadku jest to np. polecanie/rekomendowanie czytelnikom mojego newslettera e-booka z programu partnerskiego, do którego jestem zapisany jako osoba fizyczna – i to wszystko.
Nie wspomniałem tutaj nigdzie o tym, iż w przypadku osobistego przetwarzania danych lub gdy zaimportowane zostaną adresy e-mail subskrybentów z konta freebot / impleboot na komputer, zewnętrzny dysk, pendrive, CD itp. powinno się dostosować do ustawy o ochronie danych osobowych, a w szczególności:
– zamieścić odpowiednie zapisy na swojej stronie internetowej,
– opracować niezbędną dokumentację,
– wyznaczyć odpowiednie osoby do wykonywania zadań zawartych w dokumentacji.

Tak więc, nie wdając się w szczegóły radzę: zarejestruj swój zbiór danych – to takie proste.

Naprawdę!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.