Moja strona lubi ciasteczka. Przeglądając ją zgadzasz się, dostawać, jeść i zamawiać ciasteczka. --> kliknij: TAK, wiem o tym! --> i info zniknie. Więcej...

optymalna komunikacja wizualna



Zdjęcie, czyli opowieść

kategoria : felieton · brak komentarzy · autor 2013-04-16

Jak powinno wyglądać dobre zdjęcie? – na tak postawione pytanie pewnie najlepiej odpowiedziałby ktoś z akademii sztuk pięknych. Półki księgarń uginają się pod ciężarem rozmaitych pozycji o właściwych ujęciach, naświetleniu czy doborze sprzętu fotograficznego. Zostawmy te sprawy ekspertom. Pomówmy natomiast o tym, co w ogóle warto fotografować; jak, poprzez odpowiedni dobór zdjęć, możemy komunikować określone treści.

W dobie portali społecznościowych wiele osób pragnie pokazać się znajomym od jak najlepszej strony. Co robią w tym celu? Najczęściej dokładnie to samo, co…

…autorzy kiepskich reklam – idealizują. Praca z programem w stylu słynnego photoshop’a, to raczej rzadka umiejętność, ale zawsze można zamieścić swoje zdjęcie sprzed kilku lat (jako aktualne), czy doczepić mało znaną modelkę i podpisać ją: „moja żona”.

Następnie siadamy wygodnie w fotelu rozkoszując się myślą, jak „oni wszyscy”, tam po drugiej stronie monitora muszą nam zazdrościć. Powiedzmy sobie szczerze – taka strategia przykucia czyjejkolwiek uwagi (poza tym, że kiczowata) jest zwyczajnie mało skuteczna. Nawet, jeżeli ktokolwiek nam w podobne photostory uwierzy, dotrze do niego tylko banalny i błyskawicznie zapominany komunikat w stylu: jest dobrze.

Dobre zdjęcie musi przede wszystkim opowiadać jakąś historię; zrozumiałą, ale i poruszającą. Do dziś wielu ludzi pamięta zdobywcę 1 miejsca na World Press Photo 2011 – zdjęcie młodej Afganki oszpeconej przez męża. Tamten obraz poruszał, zawierał w sobie ciekawą opowieść (o biednej, pokrzywdzonej dziewczynie) a jednocześnie odwoływał się do żywych i powszechnie znanych wątków (islam jest zły, musimy z nim walczyć). Ludzie dostali wizualne potwierdzenie myśli i emocji, które od dawna wielu z nich odczuwało.

Temat okazał się na tyle chwytliwy, że w kolejnej edycji konkursu również wygrało zdjęcie o tematyce arabskiej (kobieta tuląca rannego w jemeńskich zamieszkach protestanta).

Mamy zatem dwie skrajności – facebookowy kicz i nagrody World Press Photo. To dobre punkty odniesienia na początek. Ile razy chcemy przekazać coś ludziom poprzez odpowiednio dobrane fotografie, starajmy się korzystać z jak najlepszych wzorców a unikać tych złych. Fotografujmy i pokazujmy ludziom rzeczy, które nas samych ciekawią, wzbudzają emocje, opowiadają interesującą historię. Nie musimy od razu wybierać się na ekspedycję do krajów Bliskiego Wschodu; czasem wystarczy tylko dobrze rozejrzeć się dookoła.

____________________
  konsultacja: mgr Tomasz Fąs – publicysta, pedagog, trener komunikacji



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.


 Zapisz mnie także na listę mailingową: strefa VIP - AT ||| projekt. Znam i akceptuję przyjętą politykę prywatności.