Moja strona lubi ciasteczka. Przeglądając ją zgadzasz się, dostawać, jeść i zamawiać ciasteczka. --> kliknij: TAK, wiem o tym! --> i info zniknie. Więcej...

optymalna komunikacja wizualna



Wyrafinowany złodziej czasu: to On – Smartfon!

kategoria : felieton · brak komentarzy · autor 2013-05-08

Nowoczesność w XXI wieku przestała pukać do naszych drzwi – zaczęła ona bowiem bezczelnie wchodzić do naszych domów drzwiami i oknami, kusząc czarodziejskim głosem „Spróbuj mnie, życie będzie piękniejsze…”

Dopóki tym głównym kusicielem był Internet w tradycyjnej, komputerowej formie, świat pozostawał bez większych…

…zmian – ludzie co prawda więcej siedzieli w domu, zyskali nowe tematy do rozmów (typu „Widziałeś nowego demota? To dopiero szał!”), jednak gdy opuszczali swoje bezpieczne cztery kąty, Internet pozostawał zamknięty, a życie wracało do dawnej normy…

Nikt jednak się nie zdziwi, gdy śmiało stwierdzę, że szybki rozwój technologiczny wyprowadził sieć www z naszych domów sprawiając, że towarzyszy nam na co dzień, na każdym kroku – w postaci prawdopodobnie najbardziej nowatorskiego wynalazku XXI wieku – smartfona.

Telefon z błyskawicznym dostępem do sieci – to do niedawna było marzeniem wielu. Teraz jednak stało się rzeczywistością. I jakkolwiek wielu zalet smartfonom nie można odmówić (choćby tego, że ludzie mniej czasu spędzają przy tradycyjnym komputerze, zamknięci w czterech ścianach, a zamiast tego siedzą w parku czy kawiarni) nie da się zaprzeczyć, że smartfon to najskuteczniejszy złodziej czasu z jakim kiedykolwiek mieliśmy do czynienia, złodziej, który potrafi zawrócić nam w głowach i nawet zwykłą rozmowę przerodzić w pogawędkę w asyście komputera.

Wystarczy zwrócić uwagę na kilka, pozornie banalnych i niegroźnych sytuacji, które jednak w istniejącym natężeniu, stają się plagą naszych czasów.

Dwie dziewczyny siedzą na ławce w parku i nagle obie wyciągają telefon z kieszeni. Powodem tego nie jest jednak dźwięk dzwonka czy smsa, a odbywająca się przed chwilą rozmowa na temat pięknej bluzki widzianej ostatnio w galerii – trzeba przecież odpalić Internet i szybko pokazać ten model koleżance!

Idący ulicą chłopak do tej pory zastanowiłby się trzy razy zanim odpisał by znajomej na nieistotny sms („przecież szkoda kasy…”). Teraz jednak na bieżąco podłączony jest do GG, by móc prowadzić z nią mało ambitną rozmowę polegającą na wymianie emotek. Zamiast tego mógłby dostrzec, że śliczna dziewczyna stojąca po drugiej stronie ulicy nie może oderwać od niego wzroku…

Roześmiana nastolatka idzie z telefonem w ręku na zakupy zajęta przeglądaniem najnowszych trendów, by wiedzieć, co należy kupić. Na zakupy niestety nie dojdzie, bowiem wcześniej wpadnie do fontanny na środku centrum handlowego, której – zwyczajnie idąc – nie zauważy, wpatrzona w ekranik telefonu…

Wszystkie te sytuacje wydają się niegroźne (z wyjątkiem tej ostatniej – można zamoczyć telefon…). Jednak gdy odkryjemy, że nie występują one sporadycznie, a mają miejsce nieustannie…
Gdy rozmawiając z kumplem przyłapiemy się na tym, że po raz dziesiąty wyciągamy smartfona, by coś znaleźć w sieci…
Gdy żółte słoneczko przy naszym GG będzie świeciło przez cały dzień…
Odkryjemy (o ile zdążymy jeszcze to odróżnić), że świat zaczyna wyglądać dziwnie, a nasze życie coraz bardziej przenosi się do rzeczywistości wirtualnej.

Smartfon jest dobrodziejstwem – tego nie można mu odmówić – pozwala sprawdzić pocztę będąc na wyjeździe, utrzymywać darmowy kontakt z przyjaciółmi będącymi za granicą…

Jednak trzeba nauczyć się korzystać z niego mądrze i z umiarem – szkoda przecież, by małe niepozorne urządzenie stało się panem naszego życia i czasu.

____________________
  konsultacja: Sylwia Błach – pisarka



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.


 Zapisz mnie także na listę mailingową: strefa VIP - AT ||| projekt. Znam i akceptuję przyjętą politykę prywatności.