Moja strona lubi ciasteczka. Przeglądając ją zgadzasz się, dostawać, jeść i zamawiać ciasteczka. --> kliknij: TAK, wiem o tym! --> i info zniknie. Więcej...

optymalna komunikacja wizualna



Sprytny Bot – uważaj z kim rozmawiasz

kategoria : felieton · brak komentarzy · autor 2012-09-26

Choć powstał bardzo dawno, znów jest „gwiazdą Internetu”. To niejaki Cleverbot – program komputerowy, mający za zadanie pisemnie komunikować się z użytkownikiem, symulując w tej komunikacji rzeczywistego, żywego rozmówcę.

Program udający człowieka, czyli (jak to się przyjęło nazywać) sztuczna inteligencja, podczas tak zwanego Testu Turinga przekonała przeszło 59% swych humanoidalnych rozmówców, że jest…

człowiekiem.

Prawdziwy człowiek natomiast zdobył w tym samym teście zaufanie nieco ponad 63% wierzących w jego człowieczeństwo internautów. Sztuczna inteligencja przegrała, ale była bardzo blisko.

Powyższa sytuacja rodzi bardzo wiele pytań.

Chociażby o to, czym w rzeczywistości jest nasza zdolność do komunikowania się. Czy rzeczywiście czyni nas ona wyjątkowymi?

Czy świadczy o rozumności gatunku ludzkiego; czy też jest jedną z wielu powtarzalnych czynności, przy których z powodzeniem może nas zastąpić odpowiednie oprogramowanie?

A może jest jeszcze inaczej? Może biorący w badaniu udział internauci są grupą specyficzną, przyzwyczajoną do uproszczonej, schematycznej wymiany informacji, i dlatego łatwo było ich oszukać?

Tej ostatniej tezy dowodzić może eksperyment przeprowadzony przez redakcję jednego z tygodników krótko po ogłoszeniu wyników Testu Turinga. Dziennikarze, przy pomocy kilku sztuczek (np. zmiany języka z angielskiego na polski i z powrotem) zrobili z Cleverbot’a kompletnego idiotę. Z drugiej strony – oni, w przeciwieństwie do uczestników testu, wiedzieli, że rozmawiają z programem, mieli zatem przewagę.

Może się pojawić wątpliwość, czy wszystkie tego rodzaju programy działają jawnie. Czy udzielając się na różnego rodzaju forach, czatach bądź blogach zawsze jesteśmy w stanie odróżnić prawdziwych ludzi od reklamującego produkt, wyciągającego cenne informacje lub zwyczajnie pragnącego przykuć naszą uwagę programu?

Trudno powiedzieć, na ile rozwój podobnych aplikacji będzie służył ludziom, a na ile raczej wykorzystywał ich naiwność w niecnych celach. Trudno też jednoznacznie rozsądzić, czy blisko jesteśmy stworzenia mitycznej „maszyny” myślącej, pod każdym względem dorównującej człowiekowi rozumnością.

Zawsze jednak możemy dać tym programom komputerowym pewien handicap. Jeżeli one, mimo największych wysiłków programistów, nie dadzą rady dorównać naszej inteligencji; możemy wszyscy, jak jeden mąż, ku chwale informatyki zgłupieć do poziomu Cleverbot’a… 😉

____________________
  konsultacja: mgr Tomasz Fąs – publicysta, pedagog, trener komunikacji



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.


 Zapisz mnie także na listę mailingową: strefa VIP - AT ||| projekt. Znam i akceptuję przyjętą politykę prywatności.