Moja strona lubi ciasteczka. Przeglądając ją zgadzasz się, dostawać, jeść i zamawiać ciasteczka. --> kliknij: TAK, wiem o tym! --> i info zniknie. Więcej...

optymalna komunikacja wizualna



Czy blogerzy w ogóle coś jedzą?

kategoria : felieton, VIP · brak komentarzy · autor 2012-09-02

Wpadasz na pomysł, który wydaje Ci się genialny – założysz bloga i zaczniesz na nim zarabiać! Słyszysz przecież o tylu osobach, które dorobiły się fortuny zaczynając małym, niepozornym dziennikiem w sieci, a kończąc na pracy w wymarzonym magazynie czy też wydając książkę.

Jednak pomyśl: tak naprawdę o ilu takich przypadkach słychać? A teraz zobacz statystyki – ile blogów znajduje się w Internecie…?

Rzeczywistość bowiem, niestety, nie jest aż tak różowa…

Przede wszystkim posiadanie bloga to obowiązek codziennego pisania na nim. Nie każdy ma na to czas i chęci, dlatego tak wiele prób kończy się tym, że blog zawiera kilka wpisów, a potem entuzjazm ucieka…

Kolejna sprawa – aby zarabiać na blogu trzeba umieścić na nim reklamy, za które dane firmy będą płacić. I tutaj pojawia się tak zwany konflikt interesów – z jednej strony chcemy zarabiać, więc musimy mieć reklamy, z drugiej chcieliśmy stworzyć coś własnego, niekomercyjnego – a tu na każdym kroku ma się pojawiać na blogu treść na którą nie mamy wpływu?

Podobne jest podejście osób oglądających blog – gdy reklam jest za dużo po prostu traci się zaufanie do bloggera i przestaje czytać jego teksty. A to prowadzi do marnego końca.

Poza tym trzeba pamiętać, że aby zarabiać na reklamach, wcześniej ktoś musi w nie kliknąć, co prowadzi do prostej konkluzji – blog musi mieć możliwie najwięcej osób czytających.

Zdobycie tak wielu wiernych czytelników jest rzeczą trudną, kosztującą dużo czasu i wysiłku. Blog trzeba reklamować na forach internetowych, różnych portalach, czatach… Jednocześnie dbając o to, by treść była na tyle interesująca, że każdy kto już raz wejdzie – będzie zaglądał regularnie. A i tak od posiadania wielu czytelników daleka droga do tego, by klikali oni w reklamy…

Istnieje też możliwość umieszczania na blogu kryptoreklamy w postaci linków ukrytych w tekście. Jednak takim zabiegiem po raz kolejny skutecznie tracimy zaufanie czytelników – gdy więc mamy ich nie wielu (a tak zawsze jest na początku) efekt tego działania szybko doprowadzi nas do smutnego końca…

Blogując przede wszystkim trzeba robić to z pasją, a nie z myślą o szybkim zarobku! Wtedy jest szansa, że ktoś nas dostrzeże, doceni, da szanse na rozwój.

Jeśli zakładamy bloga tylko po to, by na nim zarabiać, to lepiej od razu zrezygnować z tego pomysłu, bowiem zanim dojdziemy do sensownych kwot minie wiele czasu (a i tak zysk nie jest gwarantowany).

Nie warto więc marnować czasu na coś, czego się nie lubi. Jeśli jednak pisanie to nasza pasja – spróbujmy, nie zaszkodzi! Przecież już samo tworzenie bloga będzie dla nas wtedy przyjemnością – a pieniądze, które być może w końcu się pojawią, okażą się wisienką na torcie.

____________________
  konsultacja: Sylwia Błach – pisarka



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.